sobota, 31 maja 2014

Długopole i Góry Bystrzyckie

Jeden z majowych weekendów udało nam się spędzić w górach. Wybraliśmy Góry Bystrzyckie, mało nam znane. Byliśmy tam kilka lat temu, ale pozostał nam w pamięci jedynie obraz fatalnej pogody i przemoczonych butów i ubrań. Tegoroczna wycieczka sprawiła, że zakochaliśmy się w tym zakątku Kotliny Kłodzkiej i będziemy tam wracać. Wiosną wszystko zachwyca, nawet ruiny wyglądają pięknie ;-)

 U wód, czyli Długopole Zdrój:




Długopole Górne, ruina dworu:




Ponikwa, piękna wioska  na końcu świata:






Widok na Masyw Śnieżnika z punktu widokowego Jedlnik:




Cmentarz w Długopolu Górnym:



Wieś Różanka:





Miesiącznica trwała (Lunaria rediviva L.)


Dziękuję za uwagę ;-))



piątek, 30 maja 2014

To skomplikowane...

... ale już jestem i mam nadzieję, że już będę.

Przepraszam za długą nieobecność, brak wpisów, a przede wszystkim brak odpowiedzi na komentarze.


Zaczynamy nowy rozdział. Na początek nowy pies ;-) Przedstawiam Ralfa vel Ryśka:



Karty w aparacie spuchły od nowych zdjęć z wycieczek i biegów. Będzie więc czym się dzielić.

Stęskniłam się za moimi ulubionymi blogami, lecę czytać i oglądać.


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Dzień dobry :)

Nowy dzień, nowy tydzień, nowy post. W końcu :)
Trzeba z żywymi naprzód iść.. 

Dziękuję Wam za bardzo ciepłe, wzruszające słowa. Dodały mi otuchy, pomagały przejść przez te smutne tygodnie.

Nie zamknęliśmy się w czterech ścianach i nie zapomnieliśmy się bólu. Potrzebowaliśmy jednak czasu...

Próbujemy żyć, jak dotąd żyliśmy.

Cieszymy się wiosną






Jeździmy na rowerach



Biegamy




Gramy w amatorskim teatrze ;-)

Zdjęcie Teatr Na Bruku

Zdjęcie Teatr Na Bruku 


I przymierzamy się do przygarnięcia nowego zwierzaczka :-)))




środa, 26 marca 2014

środa, 19 marca 2014

Za chwilę wiosna.

Choć tak naprawdę już dawno tu jest. Parę chłodniejszych dni nam się ostatnio trafiło, ale wkrótce ma znowu zaświecić słońce.
Tak było tydzień temu. W naszym ulubionym Lasku Osobowickim wygrzewaliśmy się my, motyle, a nawet pszczoły :-)




Najbardziej złakniona słońca jest Luka. Starowinka grzeje swoje kosteczki i chorą skórę. Leżałaby na słońcu całymi dniami. Jest coraz słabsza, powolniejsza... Czas rozstania nieubłaganie się zbliża... Ech...



wtorek, 11 marca 2014

Szukanie wiosny w trzebnickim bukowym lesie.

Niedziela była piękna. Mąż biegł w II Crossie Trzebnickim, ja mu kibicowałam, a potem spacerowaliśmy.
Na pierwszy rzut oka las wydaje się jeszcze spać.





Ale już coś się dzieje.





Trzebnica jest piękna, ale tym razem oglądaliśmy ją tylko od strony lasu.




Na basenie zewnętrznym aquaparku na razie można spotkać tylko kaczki.



A oto bohater weekendu. W sobotę zaliczone zawody na 5 km, a w niedzielę cross w trudnym terenie na 10 km.
♥♥♥








piątek, 7 marca 2014

Wielkie piękno.

Wielkie piękno się zaczyna w przyrodzie.





A ja polecam "Wielkie piękno" w kinie. Bardzo dobry, nietuzinkowy, zapadający w pamięć, hipnotyzujący film...
Myślę, że będę do niego wracać jeszcze nie jeden raz.




Miłego weekendu :-))