Rozłączyliśmy się na kilka dni i ciężko znoszę to rozstanie. Tęsknię za Luką i Jackiem tak bardzo, że śnią mi się po nocach, snuję się bez sensu po pustych pokojach. Ciężko wracać do domu, gdy nikt nie czeka, nie cieszy się na mój widok i nie ma się do kogo odezwać. Ale powoli rozłąka się kończy i rodzina będzie wkrótce w komplecie :-)
Zamykam zatem ten cykl analogowy naszymi zdjęciami. Jak widać część jest mojego autorstwa, a część Jacka.
Tym razem jako bonus zdjęcie z "polowania na analogowego zwierza" ;-)) Pod obstrzałem :-)) Analog kontra cyfrówki :-) Kto wygra, kto odpadnie?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zenit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zenit. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 października 2012
wtorek, 9 października 2012
poniedziałek, 8 października 2012
Moje wrocławskie zakątki, czyli analogowo część pierwsza.
I po weekendzie. Spędziłam go z dala od komputera i internetu, ale za to blisko natury. Dużo chodziłam po lasach, oddychałam świeżym powietrzem i cieszyłam oczy pięknymi kolorami jesieni.
Początek nowego tygodnia przyniósł bardzo miłą wiadomość, że jeden z moich ulubionych pisarzy Marek Bieńczyk otrzymał nagrodę NIKE! Znacie jego książki i piękne opowieści o winie?
Przyszedł czas na moje analogi. Cześć pierwsza z Wrocławiem w roli głównej. Moja okolica i miejsca spacerów.
I bonus w postaci kota na słupku :-)
Życzę wszystkim zaglądającym pięknego nowego tygodnia :-))
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















