środa, 19 września 2012

Kolorowo.

Wkrótce będzie post o kolejnej dolnośląskiej ruinie. Taki już urok tego regionu, że co krok natykamy się na jakieś nieodżałowane cuda, które powoli znikają z powierzchni ziemi.
Dzisiaj jednak jeszcze jedno zdjęcie na przełamanie zaokiennej szarości. Te piękne kamieniczki znajdują się w jednej z bocznych uliczek w okolicach wrocławskiego Rynku. Ulica Więzienna, jeden z moich ulubionych zakątków Wrocławia.
Pozdrawiam ciepło i kolorowo :-))


26 komentarzy:

  1. Jak fajnie popatrzeć na takie kolory :-) A dzięki Twoim zdjęciom i opowieściom te nieodżałowane cuda wciąż żyją :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dag, mam nadzieję, że jeszcze sporo kolorów pokażę tutaj.
      A nieodżałowane cuda, miejmy nadzieję, że przeżyją w rzeczywistości również.

      Usuń
  2. To trzeba przyznać okolice rynku są nawet kolorowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego lubię tam zaglądać, gdy wokół brakuje kolorów. Na szczęście Nadodrze też jest coraz bardziej kolorowe i wesołe.

      Usuń
  3. bardzo pozytywnie nastrajają mnie takie kolorowe kamieniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym zobaczyła te kamieniczki od środka. Mam fioła na punkcie klatek schodowych i mieszkań w zabudowie poniemieckiej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie zastanawia, czy w środku są równie ładne. Moja kamienica też poniemiecka, ale nie taka ładna, ani z zewnątrz ani od środka.

      Usuń
  5. Cieszę się że mogę podziwiać Twoje odkrycia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zaglądasz. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  6. Ale kolorowo :-)
    Wrocław ze swoimi kamieniczkami nieustannie mnie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakos tak kanadyjsko mi się skojarzyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe skojarzenie :-) Czy w Kanadzie jest tak ładnie kolorowo?

      Usuń
  8. Architektura bardzo jednostajna - ludzie ratują się przed monotonią kolorami - to samo obserwowałem u Skandynawów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to jest fajne w Skandynawii, te kolorowe domy. U nas czasem bywa kolorowo, ale bez smaku, a mogłoby tak być jak tu, pastelowo.

      Usuń
  9. Lubię takie starówkowe kolory. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, a te kolory naprawdę rozjaśniają tę ulicę .
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  10. Takie same kamienice, a jednak kolory bardzo je zmieniły i wygląda to bardzo ładnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak lubię to miejsce :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Tak lubię :)
    Też bym pewnie chętnie tędy spacerowała :)
    Dobrego weekendu!
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam więc na spacer po wrocławskich uliczkach :-)

      Pozdrawiam Cię :-)

      Usuń
  12. 5 lat mieszkałam na ul. Nożownicznej... tuż tuż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara z Ciebie. To fajne miejsce do mieszkania. W sercu miasta, a jednak spokojne i takie urocze.

      Usuń