środa, 11 kwietnia 2012

Rozkwitający Wrocław.

Ponieważ piszecie, że u Was wiosna jeszcze w powijakach, postanowiłam na pocieszenie zamieścić tu więcej zdjęć z kwitnącego Wrocławia. Moje miasto kwitnie na wiele sposobów. Powstaje wiele nowych budynków na przykład, pną się ku górze kolejne i kolejne. Ale najpiękniejszy jest ten naturalny rozkwit. Teraz królują mirabelki.
Zobaczcie sami.
















wtorek, 10 kwietnia 2012

Pierwsza pszczółka tej wiosny.

Poświąteczny zawrót głowy. Szybki powrót do obowiązków. Ciężko to idzie. Zwłaszcza, że w końcu zrobiło się ciepło.
Święta upłynęły leniwie, choć wczoraj zdobyliśmy się na krótką wycieczkę rowerową, pod wiatr, o której wkrótce więcej napiszę.
A teraz dzielę się z Wami pierwszą pszczółką, którą udało się tej wiosny zobaczyć. Mam nadzieję, że to zwiastun ciepłych dni.


środa, 4 kwietnia 2012

To idzie młodość.

To już kwiecień...
Czas więc na to, żeby zakwitło drzewo rosnące przed naszym domem.
Zawsze bardzo mnie rozczula, gdy pojawiają się pierwsze pączki na nim, a potem w mgnieniu oka rozwijają się z nich piękne zielone kwiaty.
Wszystko zaczyna się od nowa.
Pory roku zatoczyły kolejne koło.
Może i my możemy zacząć wszystko na nowo?
Zostawić wszystko za sobą, porzucić roztrząsanie tego, co już się wydarzyło, przestać żałować tego, co się zrobiło lub tego, czego się właśnie nie zrobiło.
Jak to drzewa, starsza, dojrzalsza, ale z czystym rachunkiem i nowymi możliwościami, zaczynam jeszcze raz...



piątek, 30 marca 2012

Książka numer jedenaście... i czeskie klimaty.

Jak już kiedyś tu wspominałam, że uczę się czeskiego. Przez pięć miesięcy nauki zrobiłam takie postępy, że mogę już czytać czeskie teksty i oglądać czeskie filmy w oryginale.
Moja nauczycielka czeskiego pożyczyła mi ostatnio świetny zbiór komiksów, polsko-czeskich. Dla mnie to wprawianie się w czytaniu i rozumieniu języka obcego, ale każdy komiks jest również w polskiej wersji, więc mogę polecić tę książkę nie tylko tym uczącym się czeskiego.
Komiksy odwołują się głównie do stereotypowego myślenia o obydwu narodach.

Właśnie, a Wam z czym kojarzą się Czechy? Czy tylko piwo i knedliki? ;-)








Planuję na maj-czerwiec wycieczkę z przyjaciółmi do Czech. Konkretnie ma to być Ołomuniec, ale przeglądam też ciekawe czeskie zestawienie niezwykłych miejsc w Czechach, które warto zobaczyć. I wiele z nich jest tak blisko polskiej granicy, że aż się proszą, żeby do nich zajrzeć.





A propos czytania TVP Kultura ma świetny cykl o książkach "Czytanie to awantura...". O swoich bibliotekach opowiadają na przykład:






czwartek, 29 marca 2012

Na pocieszenie.

Nadeszło ochłodzenie. Weekend zapowiada się zimno i deszczowo, a gdzieniegdzie nawet śnieżnie. Nie będzie zatem wycieczek rowerowych i pieszych, ani grillowania nad Odrą. Poczytamy, pooglądamy filmy, pogodzimy się z ciepłymi ubraniami zakopanymi już w szafach.
Na pocieszenie zakwitają krzewy, a nawet pierwsze drzewa owocowe.
Wczoraj chciałam zrobić zdjęcia w lepszym świetle, w słońcu, ale okazało się na miejscu, że aparat wzięłam, ale karta do niego została w laptopie ;-) Dzisiaj więc zdjęcia robione przy pochmurnym niebie i wietrze, który tak targał gałązkami, że trudno było złapać ostrość. Co nieco jednak wybrałam.
Miłego dnia :-)






środa, 28 marca 2012

Podział obowiązków domowych.


Co robi Pan, a co robi Pani w domu? Jak widać pewna wrocławska kamienica rozwiewa wszelkie wątpliwości, jaki powinien być porządek rzeczy. Szkoda, że niemieckie napisy ktoś tak złośliwie i skutecznie zatarł, że nie można ich odczytać.