Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nad jeziorem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nad jeziorem. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 sierpnia 2012

O wiatrakach, folwarku zwierzęcym i szczegółach wiejskiego krajobrazu.

Wioska na Pojezierzu Leszczyńskim, w której spędzaliśmy wakacje drugi rok z rzędu nie ma za bardzo czym się pochwalić. Oczywiście poza czystymi, malowniczymi jeziorami. Ale spodobały nam się odnowione wiatraki, które można nawet wynająć  i w nich pomieszkać.



Podróżując na rowerach natrafiliśmy na bardzo ładny pałac w pobliskim Wijewie. Aczkolwiek bardziej niż sam pałac, naszą uwagę przyciągnęły "zwierzątka" w przypałacowym parku. Miłośnicy kiczu są wszędzie ;-)



Niestety Jacek nie pozwolił mi zamieścić zdjęciach jak do rogów tego jelenia się przymierzał ;-)



W ramach kiczu jeszcze jedna bardzo ciekawa dekoracja płotu we wsi Miastko:



Nie za wiele kapliczek w tamtych okolicach napotkaliśmy, ale ta spodobała mi się najbardziej:



A poza tym zachwycało nas wszystko, co na wsi lubimy najbardziej. Polne i leśne dróżki, otwarta przestrzeń,  kwiaty i owoce, którym jest czas przyjrzeć się z bliska i różne pomniejsze żyjątka (nie zawsze budzące pozytywne uczucia ;-)














poniedziałek, 12 września 2011

Nad jeziorem.

Wczoraj Jacek przebiegł maraton, a ja przy nim przejechałam ten dystans na rowerze. Dzisiaj więc należy nam się odpoczynek. Jednak obydwoje pracujemy. Postanowiłam więc podsumować nasz pobyt nad jeziorem w ramach relaksu. Zwiedzania było w końcu mniej, niż pływania, leżakowania i spacerów po okolicy. Za czym dziś tęsknię? Oto kilka zdjęć, które przywołuję sobie, gdy dopada mnie codzienny stres. Pomagają mi marzyć i odpoczywać.










piątek, 9 września 2011

Wieczna Sława.

Sława, czasy swojej sławy ma już dawno za sobą. Interesowała mnie tylko stara część miasta. Okazała się bardzo zaniedbana. Wygląda na to, że troszczy się tu tylko o część nową, wypoczynkową, a zabytki popadają w ruinę. Szkoda, bo przecież ileż można leżeć na plaży i pławić się w wodzie. Wiele osób też chciałoby czasem coś zwiedzić. A Sława ma ciekawą historię i miałaby się czym pochwalić.

Na rynku :



Kika informacji o Sławie i jej zabytkach. 




 Kolejne stare kino na naszej trasie.


Największą atrakcją mógłby być barokowy pałac otoczony pięknym parkiem.
Arkadowa brama do pałacu chyli się ku upadkowi.  


  Do 2006 r. mieścił się tu dom dziecka i chyba tylko dzięki temu pałac przetrwał do dziś. Obecny właściciel jednak nic tu nie robi, więc nie wiadomo, jak długo jeszcze to postoi. Niby jest jakiś projekt rewitalizacji, ale na razie nic się nie dzieje.




Kościół p.w.w Michała Archanioła.


Ślad po dawnych mieszkańcach miasta.

 Jezioro Sławskie.


 Więcej informacji o pałacu w Sławie tu . Wiele ciekawych informacji o mieście również tutaj

poniedziałek, 5 września 2011

Po wakacjach...

Wiadomo, że człowiek łatwo się przyzwyczaja do dobrego. Dlatego ciężko mi się wraca do rzeczywistości po dwóch tygodniach wolnego. Tęsknię za otwartą przestrzenią, widokiem jeziora, gór, pól i lasów. Ale tyle pięknych miejsc i wrażeń mam zarejestrowanych w pamięci, również tej cyfrowej. Powoli odgruzowuję się w pracy, powoli też będę się z Wami dzielić tym, co zobaczyłam ciekawego. Pozdrawiam serdecznie.

fot. JJ

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Półmetek urlopu.

Minęła połowa mojego urlopu i na jeden dzień dorwałam się do internetu. Na razie zakończyliśmy część "nadjeziorną" i teraz jesteśmy w górach. Zdjęć mam już oczywiście masę, ale będę je dopiero po urlopie przeglądać i coś tutaj wrzucę.
Dziękuję Wam za komentarze i odwiedziny.
A oto mała próbka wakacyjnych klimatów, w których spędziłam poprzedni tydzień.







A teraz idę dalej wypoczywać!