Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narty biegowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narty biegowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 marca 2015

Happy, happy people...

... and happy, happy dog :-))


To była piękna sobota tydzień temu w Górach Suchych. Trochę biegaliśmy na nartach, a potem przeszliśmy się z Andrzejówki do Sokołowska i z powrotem.

Chciałabym powiedzieć, że tak pożegnaliśmy zimę, ale nie do końca. W ostatnią sobotę Jacek przebiegł 51 km w Biegu Piastów i jeszcze są plany wypadu na narty wiosenne.

W mieście jednak wiosna już się rozpycha i zaczyna rządzić. Młode listki, krokusy, przebiśniegi są widoczne na każdym kroku. I tylko przeziębienia i grypy przypominają, że na ciepłe dni trzeba jeszcze poczekać.

Czy u Was też już widać oznaki nadejścia wiosny?



środa, 28 stycznia 2015

Dla spragnionych zimy.

W Jakuszycach zima na całego!
W tamtym roku sezon narciarski rozpoczęliśmy w grudniu i szybko zakończyliśmy, bo zima odmówiła współpracy. W tym roku to zima się spóźniła, ale odnaleźliśmy ją w Jakuszycach. Na razie dwa razy byliśmy na nartach, ale to chyba nie koniec, bo wygląda na to, że tam śniegu nie zabraknie.

To był bardzo miły spacer z Jackiem i z moim tatą.
Na początku pogoda nie zapowiadała się na słoneczną, ale i tak byliśmy oczarowani. W nocy spadł świeży śnieg i drzewa wyglądały bajkowo. Trzeba było się zatrzymywać i oddawać co chwilę podziwianiu tego piękna.



Mąż przeszczęśliwy, że w końcu może potrenować do Biegu Piastów ;-)



Ja zadowolona, że tato się z nami wybrał i też był w doskonałym humorze ;-)


W końcu nawet niebo dla nas zaczęło się  przecierać.


I odsłoniły się te wyczekane widoki.






W górach zima jest naprawdę piękna. W każdym szczególe...


Teraz czekamy, aby śnieg spadł także w innych miejscach, bo zapisaliśmy się na Bieg Gwarków i wierzymy, że w tym roku w końcu się odbędzie ;-)