wtorek, 28 maja 2013

Deszczowy wtorek...

...trzeba chyba zmodyfikować plany na długi weekend, przygotować zapas książek, filmów i przepisów na ciasto, zamiast rowerów, koców i koszy piknikowych... Ale i tak będzie fajnie ;-)


piątek, 24 maja 2013

Miłego weekendu :-))

Co prawda to już nie pora na sasanki, ale pomyślałam, że będą pasować na taki chłodny weekend z tymi jej włochatymi łodyżkami ;-)
Miłego weekendu :-) Niech znów zaświeci słońce!


czwartek, 23 maja 2013

Wspomnienie pewnego majowego biegu.

Biegu ważnego, bo na nim Jacek pobił swój życiowy rekord (półmaraton poniżej 2 godzin), biegu wyjątkowego, bo lało niemiłosiernie i temperatury nie przypominały majowych, biegu sentymentalnego, bo odbył się w naszym rodzinny miejscu.
Wytrwałam w oczekiwaniu w strugach deszczu i parę zdjęć zrobiłam.
Jacek był zadowolony :-)






wtorek, 30 kwietnia 2013

Na majówkę, na majówkę...

Ostatnio bywam częściej w świecie realnym niż wirtualnym, wybaczcie więc, że nie odpowiadam na bieżąco na komentarze i nie odwiedzam Waszych blogów. Jak mówi moja znajoma "jak wody życia opadną" wrócę do blogowania.
Teraz natomiast zaczynamy majówkę. Pogoda nas nie rozpieszcza, ale wolny czas, przebywanie na łonie przyrody, w górach wszystko wynagrodzi.
Udanego wypoczynku :-))
Dla zatrzymania kolorów wiosny, kilka zdjęć.









Sezon na lody zainaugurowany przez Lukę ;-))




piątek, 19 kwietnia 2013

Port to jest poezja ;-)

Wrocław odkrył przed nami kolejną tajemnicę. Po raz pierwszy dotarliśmy do Portu Miejskiego. Nigdy wcześniej nie przyszło nam do głowy, że można tam po prostu wejść i pooglądać. Nasza wczorajsza wycieczka rowerowa obejmowała zatem zwiedzanie Portu Miejskiego. Poezja? Na swój sposób to naprawdę magiczne miejsce.  Zobaczcie sami:
























więcej zdjęć i ciekawostek o Porcie Miejskim tu