poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Zimowe lato w Jakuszycach ;-)

Zamknięcie sezonu narciarskiego wyglądał tak:







Było 18,5 stopnia Celsjusza, błękitne niebo z białymi obłoczkami gdzieniegdzie, doskonałe warunki narciarskie i dobre humory. Bajka.

środa, 1 kwietnia 2009

Wychodzimy z zimy.

Iść ciągle iść w stronę słońca. Pierwszy prawdziwie wiosenny spacer.



Radość Luki objawiła się w zagryzaniu patyków ;)



Jacek i Luka zostawili swoje odbicie w kałuży. Szkoda, że nie widać, jak błękitne było tego dnia niebo.

poniedziałek, 9 marca 2009

Fotoreportaż z Biegu Piastów

Dnia 7 marca 2009 roku w Jakuszycach odbył się 33 Bieg Piastów. Jednym z uczestników na najdłuższym dystansie, 46 km stylem klasycznym, był Jacek. Poniżej kilka zdjęć z tej imprezy, gdyż ja uczestniczyłam tylko jako wsparcie dla Jacka i fotograf.


Przyjechaliśmy wcześnie rano. Polana, z której mieli startować zawodnicy wyglądała tak:



Jeszcze na pustym parkingu. Chwilę później był pełen samochodów.


Numer startowy ubrany.


Tuż przed samym startem Jacek prezentował się w całej okazałości, ale jeszcze bez sprzętu biegowego.





Ruszyli! A wśród nich numer 593 :)


Na mecie oczekiwanie na zawodników, a przed nimi jeszcze 46 km.


Kolejnym zawodnikiem, któremu gorąco kibicowałam był mój ojciec. Startował później, na krótszym dystansie - 26 km.


Start biegaczy na 26 km.


Mój zwycięzca już na mecie, dekorują go medalem.





Szczęście ze sprostania długiemu dystansowi, ale uśmiech ze zmęczenia taki mizerny ;)

wtorek, 3 marca 2009

Pocztówka z Jeleniej Góry

Dawno nie odwiedzana przeze mnie Jelenia Góra w ostatnich dniach lutego. Za wiele nie pozwiedzałam, ale udało mi się sfotografować Plac Ratuszowy w promieniach zachodzącego słońca.








 
Posted by Picasa

piątek, 20 lutego 2009

Atak zimy.

Myślalam, że już przez jakiś czas nie będę zamieszczać tu zimowych krajobrazów, ale zima nie odpuszcza. Tyle śniegu we Wrocławiu to ja nie pamiętam, a mieszkam tu już 13 lat. Samochody grzęzną, ale za to miasto wypiękniało w białym puchu.
Oto zdjęcia mojej najbliższej okolicy.







Mój rower na balkonie zamienił się w zimowy wehikuł.