czwartek, 24 lutego 2011

Krótki spacer ulicą Włodkowica.

Żeby już przestać narzekać na brak słońca, które jednak od początku tygodnia nam świeci nad Wrocławiem, dzisiaj kilka słonecznych fotek z ulicy Włodkowica. Rzadko mam okazję wyjść w tygodniu w ciągu dnia na miasto, ale dzisiaj trafiła się okazja.
Ulica Włodkowica to jedna z najpiękniejszych ulic we Wrocławiu. Trochę ją ostatnio zeszpecono budując kilka nowoczesnych budynków. Mam jednak nadzieję, że nigdy nie zatraci swojego pożydowskiego charakteru.

Synagoga Pod Białym Bocianem:





środa, 23 lutego 2011

Dwa dni w Jakuszycach.

Ja to mam takie szczęście, że jak pojadę w góry to zawsze albo mgła, albo deszcz, albo zimno.
Tak było i tym razem. Weekend w Jakuszycach był niełaskawy dla mnie. W sobotę było jeszcze całkiem nieźle, choć mgła zasnuwała całe Góry Izerskie. Niedziela natomiast przyniosła taki mróz, że nie pobiegałam za długo, ani nie porobiłam zdjęć, bo dłonie mi odmarzały.
Dziś spoglądam na izerskie zdjęcia na http://klimaty.blox.pl i zazdroszczę ikroopce takiej pięknej słonecznej, choć mroźnej aury.
Cóż zima mnie nie lubi, jak i ja jej ;-)
Parę zdjęć poniżej, które pokazują, że piękna jednak ta pani zima w Jakuszycach.


Cała Polska biega, na nartach ;-)

Najmłodsza narciarka w rodzinie :-)


Pociąg jeździ, ale pasażerów niewielu.



Jakuszyce we mgle.

Dzień drugi. Niebo trochę się wypogodziło, ale ścisnął mróz.

Widoki piękne.



czwartek, 17 lutego 2011

Światowy Dzień Kota :)


Luczka, originally uploaded by brhminus.

Dzisiaj Światowy Dzień Kota, a ponieważ kota nie mamy na stanie, Luczka pojawi się w zastępstwie.
Słyszałam ostatnio tekst : "Dzieci są dla ludzi, którzy nie mogą mieć kota". Wymyśliłam ciąg dalszy: "Koty są dla ludzi, którzy nie mogą mieć psa" :)

wtorek, 15 lutego 2011

Przygotowania do wyjazdu.

W końcu wybieram się na narty. Wychorowałam się, wysiedziałam w domu i teraz czas się poruszać na świeżym powietrzu. Na weekend jadę tam, gdzie widok jest taki:

poniedziałek, 14 lutego 2011

Miłość.


Jest czekaniem
na niebieski mrok na zieloność traw na pieszczotę rzęs Czekaniem na kroki szelesty listy na pukanie do drzwi Czekaniem na spełnienie trwanie zrozumienie Czekaniem na potwierdzenie na krzyk protestu Czekaniem na sen na świt na koniec świata
"Miłość" Małgorzata Hillar





niedziela, 13 lutego 2011

Tłusta niedziela.

Tuż przed Walentynkami naszła mnie potrzeba upichcenia czegoś ekstra. Trafiłam w internecie na przepis na serowe oponki. Mnóstwo osób pisało, że to ich smak dzieciństwa. Ja tego specjału z dzieciństwa nie kojarzę, ale oponki rzeczywiście są fantastyczne. Mniam, mniam ;-) W końcu mamy karnawał. Jedzmy więc i spalmy kalorie w tańcu :-)


środa, 9 lutego 2011

Żółty - znaczy słoneczny.

Dzisiaj we Wrocławiu mamy piękną słoneczna pogodę. Żeby było jeszcze bardziej słonecznie, niech na moim blogu pojawią się słoneczne, żółte kwiaty.





Przeczytałam, że żółty kolor oznacza też mądrość, aktywność umysłową, twórczość i rozsądek. Niech więc będzie pomocny tym, którzy dziś muszą pracować umysłowo ;-)